Witajcie, dzisiaj trochę sie pośmiejemy:)
Chcę wam przedstawić pewien cytat, który wymyślił mój kolega z klasy, a o to i on:
"To takie romantyczne, jak i egzotyczne a zarazem ..."
On to normalnie teksty rzuca, to jest tylko jeden z tak wielu.
U mnie w klasie to normalnie dzieje się.
Drugi kumpel też jest niezły, ostatnio podpisywaliśmy się na listę uczniów, którzy jadą na wycieczkę i on dostał pierwszy kartkę tak mu się spodobało, że wszystkich podpisał, ale mamy z niego brechty.
Wogule w naszej klasie bez chłopaków było by nudno, zawsze coś wymyślą.\
Teraz trochę dowcipów:
Pielęgniarka pyta pacjenta.
- Miewa pan czasem jakieś nudności ?
- Nie, mam tu takie małe radyjko...
Zatrzymuje policjant studenta, legitymuje
go, otwiera dowód i czyta:
- Widze, ze nie pracujemy.
- Nie pracujemy - potwierdza student.
- Opieprzamy sie... - mówi dalej policjant.
- Ano, opieprzamy sie - potwierdza student.
- O! Studiujemy... - rzecze policjant.
- Nieeee, tylko ja studiuje. - odpowiada student.
- Jasiu, dlaczego nie byłeś trzy dni w szkole?
- Bo trzy dni temu umarł mój dziadek i byłem na pogrzebie...
- Nie kłam, wczoraj widziałam twojego dziadka w oknie...
- Tatuś wystawił go przy oknie, bo listonosz szedł z rentą..
Ojciec pyta syna:
- Co robiliście dziś na matematyce?
- Szukaliśmy wspólnego mianownika.
- Coś podobnego! Kiedy ja byłem w szkole, też szukaliśmy wspólnego mianownika! Że też nikt go do tej pory nie znalazł...
Buziaki:*

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz