Wiem, może i to odchodzi troszke od tego co miałam tutaj opisywać, ale cóż troche śmiechy nikomu jeszcze nie zaszkodziło :)
Przychodzi baba do lekarza i pyta:
- Panie doktorze, jak się leczy owsiki?
- A co? Kaszlą?
- Panie doktorze, jak się leczy owsiki?
- A co? Kaszlą?
Jasiu szczęśliwy przychodzi do domu ze szkoły i krzyczy na cały głos:
- Tato, tato! Zdałem do kolejnej klasy!
Tata na to:
- Wiem, przekupiłem nauczyciela.
- Tato, tato! Zdałem do kolejnej klasy!
Tata na to:
- Wiem, przekupiłem nauczyciela.
W aptece pacjent otrzymał pudełko z lekarstwami. Pyta panią magister:
- Przepraszam, jak to się otwiera?
- Wszystkie informacje są w środku - odpowiada aptekarka.
Wraca synek ze szkoły i krzyczy:
- Tato, tato, a słyszałem że twój ojciec był nienormalny!
- Chyba kurna twój!
- Przepraszam, jak to się otwiera?
- Wszystkie informacje są w środku - odpowiada aptekarka.
Wraca synek ze szkoły i krzyczy:
- Tato, tato, a słyszałem że twój ojciec był nienormalny!
- Chyba kurna twój!
- Nasza nauczycielka mówi sama do siebie. Wasza też?
- Nie, nasza myśli, że jej słuchamy!
- Proszę Pani! Pani pies goni jakiegoś faceta na rowerze!
- Niemożliwe! Mój pies nie umie jeździć na rowerze.
Porucznik pyta wystraszonego rekruta:
- Kiedy się urodziłeś?
- Dwudziestego porucznika, panie październiku.
Na koniec troche zagadek:
- Czy krokodyl jest bardziej długi, czy zielony?
- Bardziej zielony. Bo zielony jest tak samo jak długi i jeszcze po bokach.
Jaka jest różnica między komputerem a praniem?
Inaczej się zawiesza.
- Jak nazywa się żona Herkulesa?
- Frau Kules.
Jaki jest najlepszy środek na łysienie?
Środek głowy...
Który kolor jest najbardziej wystrzałowy?
-Granat







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz